Po co są komary?

31.03.2010r.

Taki może trochę śmieszny tytuł dzisiejszego posta, ale zainspirowała mnie moja rozmowa z kolegą. Kolegą, jak kolegą. Różnie to z nim bywało i tak się jakoś ciągnie ta nasza znajomość od dwóch (?) lat. Kłóciliśmy się nieprzeciętnie, ale zawsze się godziliśmy. Zdawało mi się, że jest fajnym człowikiem, z którym naprawdę można pogadać, ale dzisiaj całkowicie mnie do siebie zniechęcił. Czytaj dalej »

Dodał(a): Iwi
Brak komentarzy »

Starożytny Egipt, stopery i inne

27.03.2010r.

Zacznę może właśnie od tego Starożytnego Egiptu. Miłość do niego zaszczepił we mnie mój Tato. Discovery i inne tego typu programy na okrągły zegar były włączone w pokoju gościnnym, a ja jako małe ciekawskie dziecko nie odstępowałam Taty na krok, przez co chcąc nie chcąc oglądałam wiele programów o cywilizacji Egiptu. Jakoś od razu przypadło mi to do gustu. Wielkie piramidy faraonów, złote sarkofagi, sztuka mumifikacji i ta nieogarniona tajemniczość przenikała mnie do głębi i niezwykle pociągała. Czytaj dalej »

Dodał(a): Iwi
Brak komentarzy »

Na przekór wszystkiemu.

24.03.2010r.

Dzisiaj będzie chyba mało optymistycznie. Nie dlatego, że coś się stało, tylko…są czasem takie dni, że mam ochotę usiąść i płakać nad wszystkim. Chore, wiem, ale inaczej się czasami nie da ;| Najchętniej na najbliższych kilka dni zamknęłabym się w domu przed światem i z nikim bym się nie spotykała, dosłownie z nikim. Nawet z Kubą, bo czuję że jestem chodzącą furią i mogę mu zrobić awanturę o byle co. Czytaj dalej »

Dodał(a): Iwi
Brak komentarzy »

“Zrozum, abyś uwierzył, uwierz, abyś zrozumiał…”

20.03.2010r.

Słowa świętego Augustyna. Szczerze mówiąc niewiele wiem o jego życiu akurat, nie wiem tym bardziej, kiedy, gdzie, po co wypowiedział te słowa. Zwróciłam na nie szczególną uwagę ostatnio na religii. Od dawna je widziałam, ale jakoś nie robiły na mnie większego wrażenia, aż do piątku. Siedziałam lekko znudzona, bo nic konkretnego się nie działo, siostra rozmawiała z dziewczynami, więc oczy uciekły mi nad tablicę, wysoko pod sufit, gdzie widnieją te słowa. Czytaj dalej »

Dodał(a): Iwi
2 Komentarzy »

Czy to ma sens?

16.03.2010r.

Religijnej “burzy” ciąg dalszy. Pod moim adresem padły różne zarzuty. Niedojrzała małolata, nie mająca własnego zdania, ślepo ufająca swojemu chłopakowi. Szkoda tylko, że ludzie są tak skorzy do oceniania innych, po niezywkle krótkim czasie i kilku wypowiedziach. Nie będę nikomu udowadniać kim jestem, jaka jestem. Wiem co myślę, co czuję, jestem świadoma tego co mówię i jakie decyzje podejmuję.  Dzisiaj rano obudziłam się i nasunęła mi się pewna myśl. Czytaj dalej »

Dodał(a): Iwi
Brak komentarzy »

8 marca

14.03.2010r.

Dzisiaj nie o Bogu i religii. No może nie do końca, bo na pewno pokuszę się, żeby napisać też parę zdań i na ten temat. Ale dzisiaj przede wszystkim o…Dniu Kobiet. Wiem wiem, już trochę czasu minęło od tego dnia. Ale głowę miałam zabitą czym innym i nawet się nie “pochwaliłam”, jak było 8 marca. A było cudownie ;) Kochanie moje jak zwykle stanęło na wysokości zadania. Czytaj dalej »

Dodał(a): Iwi
Brak komentarzy »

« Starsze wpisy